karmienie piersią dużych dzieci

Dopuszcza się stosowanie leku Metizol w małych dawkach podczas karmienia piersią. W przypadku stosowania dużych dawek leku należy zaprzestać karmienia piersią. Podczas karmienia piersią nie wolno stosować jednocześnie leku z hormonami tarczycy. Dzieci: Lek Metizol można stosować u dzieci i młodzieży w wieku od 3 do 17 lat. Korzystanie z przerw na karmienie dziecka piersią to odrębne uprawnienie od odmowy świadczenia pracy nadliczbowej. Od decyzji kobiety zależy, czy się na nią zgodzi. Aktualizacja: 12.11.2017 Tłumaczenie hasła "karmić dziecko piersią" na angielski . to breastfeed a baby jest tłumaczeniem "karmić dziecko piersią" na angielski. Przykładowe przetłumaczone zdanie: Na ogół matka ma do wyboru: karmić dziecko piersią albo butelką. ↔ A mother usually has a choice between breast- feeding and bottle- feeding her baby. Zioła a karmienie piersią – zioła niewskazane przy karmieniu piersią. W przypadku ziół matka karmiąca piersią spotka się z pewnymi ograniczeniami – niektóre zioła mogą hamować laktację, inne ją wzmagać. Ziołem, które może hamować laktację jest m. in. szałwia stosowana doustnie. 1 Karmienie z piersi zmniejsza ryzyko infekcji ucha, a karmienie mlekiem matki z butelki ma mniejszy efekt protekcyjny 2. Dzieci karmione z butelki mają wyższe ryzyko kaszlu. Mleko styka się ze środowiskiem zewnętrznym, a nie jedynie z piersią mamy i buzią dziecka, więc istnieje ryzyko jakiegoś zanieczyszczenia 3. no togel singapore yang keluar hari ini. Karmienie dziecka mlekiem modyfikowanym to temat, który budzi duże kontrowersje. Przyjmuje się bowiem, że najlepszym dla dziecka sposobem żywienia jest mleko matki. Niektóre z celebrytek – świadomie lub nie – zdecydowały się wyjść poza przyjęte normy, podając swoim dzieciom na świat dziecka, to jeden z najpiękniejszych momentów w życiu każdej kobiety. Od tego momentu codzienność młodej matki diametralnie się zmienia, a ona sama musi podjąć wiele trudnych decyzji dotyczących opieki nad noworodkiem. Jedną z nich jest kwestia sposobu karmienia noworodka. Panuje powszechna opinia, że najlepszym sposobem żywienia maluchów jest karmienie piersią, jednak nie każda z matek stosuje tę metodę. Oto zestawienie 10 gwiazd, które nie karmiły swoich dzieci ŚlotałaZosia ŚlotałaZosia Ślotała, to jedna z najpopularniejszych ekspertek od wizerunku i właścicielka sklepu z akcesoriami dla dzieci. Celebrytka jest żoną muzyka i biznesmena – Kamila Haidara, z którym doczekała się dwojga dzieci: córki Ranii oraz syna Leo. Mimo starań, jej przygoda z karmieniem piersią była bardzo krótka. W jednym z wywiadów Ślotała wyznała, że jako młoda mama nie potrafiła sobie poradzić z trudami karmienia przy Ranii. W przypadku Leo próby karmienia go piersią pokrzyżowała operacja ostrego zapalenia wyrostka, którą stylistka przeszła po kilkunastu dniach od narodzin z najpopularniejszych brytyjskich wokalistek – Adele została matką 19 października 2012 roku. Gwiazda wyznała w wywiadzie, że swojego synka – Angelo Adkinsa karmiła zaledwie przez 9 tygodni. Adele zaznaczyła, że nie każda matka może karmić swoje dziecko piersią, dlatego nie powinny być piętnowane z tego FryczOlga FryczDo grona matek, które zamiast piersi, zaproponowały swojemu dziecku butelkę, należy także polska aktorka, Olga Frycz. Gwiazda opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym karmi młodszą córeczkę za pomocą butelki. Niektóre z obserwatorek skrytykowały ją za to, na szczęście w jej obronie stanęło wiele fanek, stwierdzając, że sposób karmienia dziecka nie ma znaczenia, a matka nie powinna być oceniana na tej KrupaJoanna KrupaZ karmienia piersią zrezygnowała także Joanna Krupa, która w 2019 roku została matką Ashy Leigh. Przewodnicząca jury programu Top Model nigdy nie była przekonana do naturalnej metody karmienia, jednak dla dobra dziecka postanowiła spróbować. Gwiazda od początku podkreślała, że ma zbyt mało pokarmu, dlatego bardzo szybko zamieniła pierś na KardashianKhloe KardashianKolejną matką, której karmienie piersią nie przyszło naturalnie jest Khloe Kardashian. Amerykańska celebrytka 12 kwietnia 2018 roku urodziła córkę – True Thompson. Gwiazda wyznała, że problemy z laktacją znacznie utrudniły jej początki macierzyństwa. Dopiero karmienie mlekiem modyfikowanym sprawiło, że mogła się w pełni cieszyć czasem spędzonym wspólnie z CichopekKatarzyna CichopekRównież jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich aktorek z karmieniem piersią nie było po drodze. W 2009 roku media donosiły, że Katarzyna Cichopek odstawiła swojego 2-miesięcznego wówczas synka od piersi, żeby jak najszybciej wrócić do pracy. Gwiazda nie mogła narzekać na brak obowiązków zawodowych. Cichopek pracowała wtedy na planie serialu M jak miłość oraz programu Jak ONI WrightMaddi WrightMaddi Wright to australijska gwiazda telewizyjna, która swoją popularność zawdzięcza udziałowi w jednym z programów typu reality show. Celebrytka po narodzinach drugiego syna Marlowa początkowo próbowała karmić go piersią, jednak szybko tego pożałowała. Młoda mama przyznała, że odkąd zaczęła podawać swojemu dziecku butelkę z mlekiem modyfikowanym, jest lepszą matką i żoną, a także ma więcej LopezJennifer LopezAmerykańska aktorka i piosenkarka – Jennifer Lopez otwarcie mówi o tym, że świadomie zdecydowała się na karmienie swoich bliźniąt: Maxa i Emmy za pomocą butelki. Celebrytka podjęła decyzję, która według niej była najbardziej słuszna, jednak jej stanowisko spotkało się falą krytyki. Wielu fanów zarzucało jej, że popełnia wielki błąd i nie zapewnia swoim dzieciom tego, co Beyonce razem ze swoim mężem Jay’em Z powitali na świecie córkę Blue Ivy, wokalistka karmiła ją piersią jedynie przez 10 tygodni, po czym z pełną świadomością zaczęła jej podawać mleko modyfikowane. Biorąc pod uwagę fakt, że Beyonce jest jedną z najbardziej zapracowanych gwiazd w show-biznesie, jej decyzja nie powinna nikogo JolieAngelina JolieJedna z najbardziej popularnych aktorek na świecie – Angelina Jolie jest matką sześciorga dzieci. Gwiazda zwierzyła się w jednym z wywiadów ze swoich zmagań, związanych z karmieniem piersią, przyznając, że przeszła na żywienie swoich bliźniąt Knoxa i Vivienne za pomocą butelki, kiedy miały zaledwie 3 zawodu redaktorka i copywriterka, z zamiłowania rysowniczka oraz malarka. Miłośniczka sztuki, która na co dzień spełnia się jako mama. Karmienie piersią to temat, który w ostatnim czasie jest bardzo żywo komentowany w przestrzeni publicznej i internetowej. Pewna Angielka postanowiła powiedzieć co myśli o karmieniu piersią i wrzuciła do Internetu zdjęcie, które wywołało sporo kontrowersji. Jesteście ciekawi, dlaczego?27-letnia Amy karmi piersią swojego 5-letniego syna przynajmniej dwa razy w tygodniu. Pod zamieszczonym przez kobietę zdjęciem rozgorzała dyskusja — i nie chodzi już tylko o karmienie piersią tak dużego piersią do 5 roku życia jest zdrowe?Amy Hardcastle pochodząca z Lancashire opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie, na którym ona i jej 5-letni syn biorą wspólną kąpiel. Chłopiec wtulony w matkę…ssie jej pierś. Pod zdjęciem szybko pojawiła się lawina komentarzy, które przerodziły się w zagorzałą dyskusję — czy karmienie piersią dziecka w wieku 5 lat nie jest już przesadą? Czy wspólna kąpiel nie sprawi, że dziecko zacznie czuć się niekomfortowo? Czy obcowanie nago w swoim towarzystwie nie odbije się negatywnie na psychice dziecka?Amy zamieściła długi komentarz pod zdjęciem, w którym napisała, że opublikowała zdjęcie, ponieważ chciała pokazać, że karmienie piersią nie musi być przerywane, kiedy dziecko kończy 2 lata.– Chcę normalizować karmienie piersią starszych dzieci. Bo mleko z piersi nigdy nie przestaje być dla nich dobre, a naturalny termin odstawienia od piersi nie istnieje. I nie kłóćcie się ze mną tylko dlatego, że nie jesteście do tego przyzwyczajeni. Dowiedzcie się więcej i wtedy wróćcie. – napisała młoda piersią, co mówi WHO?Według rezolucji z 1994 roku wydanej przez WHO (Światową Organizację Zdrowia) karmienie piersią dziecka powyżej 6 powinno być uzupełnione innym pokarmem niż mleko matki:– Zważając na unikalną wartość pokarmu kobiecego oraz naturalne procesy związane z żywieniem człowieka, Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, aby niemowlęta były karmione wyłącznie mlekiem matki do szóstego miesiąca życia. Jako najbardziej odpowiednie dla prawidłowego rozwoju dziecka uznano karmienie piersią kontynuowane do drugiego roku życia i uzupełniane przez miejscowe produkty żywnościowe. – napisano w orzeczeniu karmienie piersią nie jest niebezpieczne – niezależnie od tego jak długo trwa. Badacze są zgodni co do zalet, jakie niesie ze sobą karmienie piersią. Karmienie mlekiem matki wspomaga rozwój fizyczny, psychiczny i emocjonalny. U karmiących matek zaobserwowano mniejsze ryzyko zachorowania na osteoporozę. Matki, które karmią piersią z reguły łatwiej wracają do szczupłej sylwetki po żaden wstyd karmić tak długo – dziecko z reguły samo zacznie się usamodzielniać i rezygnować z przyjmowania mleka matki. Lekarze szacują, że następuje to około 3 roku życia, jednak każde dziecko jest inne i czas odstawienia piersi może być dłuższy lub krótszy niż 3 piersią jest kontrowersyjne?Kontrowersje wokół zdjęcia 27-letniej Angielki nie są tylko związane z karmieniem piersią. Wielu internautów zarzuciło kobiecie…nagość. Psychologowie przyznają, że oswajanie dziecka z nagością i wspólne określanie granic intymności mogą korzystnie wpłynąć na jego psychikę. Dopiero kiedy nagość zacznie być niekomfortowa dla którejś ze stron — należy z zrezygnować z przebywania w swojej obecności bez zarzucili Amy pokazanie nagiego synka (choć nie widać jego genitaliów) może stać się pożywką dla pedofilów i stymulująco działać na ich skrzywioną wyobraźnię. Gdyby 5-latek na zdjęciu Angielki był ubrany w kąpielówki, na pewno komentarze byłyby bardziej Hardcastle przyznała w wywiadzie dla portalu że do opublikowania zdjęć z karmienia piersią swojego 5-letniego syna ośmieliły ją inne kobiety, które publikują zdjęcia, na których karmią swoje duże dzieci, nierzadko w miejscach ma nadzieje, że karmienie piersią większych dzieci przestanie być uważane za coś nienormalnego czy odpychającego. W Polsce karmienie piersią w miejscach publicznych wywołuje skrajne reakcje, nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, jakie reakcje w naszym kraju wywołałoby karmienie mlekiem matki 5-letniego dziecka…ZOBACZ ZDJĘCIE:Wyświetl ten post na Instagramie. ZOBACZ TEŻ:Dzień Chłopaka 2018. Pomysły na prezentTe znaki zodiaku najbardziej kochają… jedzenie. Jesteś wśród nich?Polska gwiazda lat 90.: „Dawali jej trzy miesiące życia” To, że karmienie piersią ma masę korzyści zdrowotnych, wie chyba każdy. Często wspomina się jednak o innych plusach z karmienia naturalnego- tych natury psychologicznej. Mamy karmiące piersią czują, że tworzą ze swoim dzieckiem wyjątkową więź. Jedne kobiety patrzą na duże dzieci przy piersi z niesmakiem, inne same długo karmiły naturalnie i nie widzą w tym niczego dziwnego…O tego typu dylematach porozmawiałam z mamą- psychologiem Martą Szpojdą . Natalia Jaborska- Bieniek: Zauważa się, że karmienie piersią nabiera coraz większego znaczenia. Dzięki łatwości wyszukiwania informacji, rośnie świadomość mam w zakresie korzyści z karmienia naturalnego. WHO zaleca, aby karmić minimum 6 miesięcy wyłącznie piersią, a najlepiej 2 lata i dłużej. Chyba każda kobieta potrafi wymienić kilka powodów, dla których warto karmić piersią. Oczywiście są to z reguły korzyści zdrowotne, np. wspomaganie odporności dziecka. Czy istnieją wobec tego jakieś plusy natury psychologicznej przy tego rodzaju karmieniu? Marta Szpojda: Oczywiście, że tak! Jest ich wiele. Natalia Jaborska- Bieniek: Na przykład jakie? Marta Szpojda: Karmienie piersią nie zaspokaja tylko i wyłącznie potrzeby związanej z zaspokojeniem głodu. Jest to czynnik, który w piękny i naturalny sposób tworzy i wzmacnia więź pomiędzy matką, a dzieckiem. Czas karmienia jest to często moment, w którym mama, może odpocząć, złapać oddech, ze spokojem przypatrywać się swojemu dziecku. Czuje jego zapach, ciepło, ofiarowuje mu cząstkę siebie. Karmienie piersią wzmacnia więź, obniża poziom stresu i u dziecka, i u matki- jednym słowem- wycisza i uspokaja. Natalia Jaborska – Bieniek: Skoro jest tyle plusów, to dlaczego w dzisiejszych czasach tak popularne stało się karmienie mlekiem modyfikowanym? Marta Szpojda: Cóż, tutaj odpowiedzi jest kilka. Po pierwsze, bardzo mało mówi się o składzie mleka modyfikowanego, o tym co dokładnie zawiera- np. olej palmowy. Kolejną sprawą jest wygoda. Mleko może przygotować i podać zarówno mama jak i tata. Dołóżmy do tego coraz szybsze powroty młodych matek do pracy, mity dotyczące karmienia piersią przekazywane z pokolenia na pokolenie oraz perfekcyjnie zaplanowany sposób reklamy mleka modyfikowanego. I coś nad czym ubolewam najbardziej – łatwość z jaką pediatrzy i dietetycy polecają włączenie do diety dziecka mleka modyfikowanego. Natalia Jaborska- Bieniek: To, o czym Pani mówi, wydaje się charakterystyczne dla krajów wysoko rozwiniętych. Czy wobec tego karmienie piersią i jego postrzeganie różni się w zależności od kultury? Dziś bardzo powszechnym zjawiskiem jest patrzenie na starsze niż niemowlę dziecko przy piersi ze zdziwieniem, niekiedy wręcz obrzydzeniem. Marta Szpojda: Bardzo dobre pytanie. Odniosę się do krajów wysoko rozwiniętych. Tak jak wspomniałam w odpowiedzi na poprzednie pytanie, coraz więcej młodych mam postanawia lub musi wcześniej wrócić do pracy. Obecnie kobieta musi spełniać kilka ról społecznych, najczęściej spotykane role to rola matki i pracownika. Co roku dokładamy sobie obowiązków. Oczywiście można nadal karmić piersią i równocześnie pracować, ale nie oszukujmy się, wymaga to np. dobrej organizacji, jest to jeden z powodów rezygnacji z karmienia piersią na rzecz mleka modyfikowanego. Jeszcze kilkadziesiąt, a nawet kilkanaście lat temu, obraz matki karmiącej piersią w miejscach publicznych nikogo nie dziwił. Dziś jest to widok, który wzbudza wręcz oburzenie. Matka, która karmi dziecko dłużej niż rok, spotyka się często z niezrozumieniem lub dezaprobatą, która wynika tylko i wyłącznie z poczucia zaburzenia estetyki osób trzecich. Ja sama karmiłam synka 23 miesiące i nigdy nie zapomnę komentarza Pani, która pracuje jako pielęgniarka opiekująca się noworodkami. Kiedy usłyszała, że nadal karmię synka- miał wtedy około 20 miesięcy- popatrzyła na mnie z niekrytym obrzydzeniem, wytykając mi, że karmienie tak dużego dziecka nie wygląda już estetycznie. Pamiętam, że bardzo mnie to zabolało. Natalia Jaborska-Bieniek: Rzeczywiście, to uwaga zupełnie nie na miejscu, zważywszy na fakt, że padła ona z ust pracownika służby zdrowia, czyli osoby, która powinna znać korzyści płynące z długiego karmienia piersią. Czy wobec tego jest jakaś górna granica wieku przyjmowana przez psychologów, do której dziecko powinno ssać pierś? Marta Szpojda: Nie ma. Zakończenie karmienia piersią to kwestia bardzo indywidualna. Znam mamy, które karmią dwa tygodnie, znam i takie, które karmią piersią czteroletnie dziecko. Natalia Jaborska- Bieniek: Zatem zapytam inaczej- czy jako psycholog jest Pani w stanie wskazać jakiekolwiek negatywne skutki długiego karmienia piersią? Marta Szpojda: Nie spotkałam się z takimi skutkami. Na myśl przychodzi mi tylko sytuacja, kiedy karmienie wzbudza dyskomfort i negatywne emocje u matki, jednak, jak wspomniałam wcześniej, są to indywidualne sprawy. Natalia Jaborska- Bieniek: Jak już zostało wspomniane, pierś to nie tylko jedzenie. To także potrzeba bliskości, bezpieczeństwa, pomoc w uspokojeniu się. Czy jeśli dosyć duże dziecko dalej potrzebuje piersi na co dzień, to czy nie należy szukać przyczyny w dziecku, które może mieć, np. problemy emocjonalne? Czy nie należy wtedy skorzystać z pomocy psychologa? Zdarzyło mi się usłyszeć taką opinię od psychologa właśnie… Marta Szpojda: Bardzo dobre pytanie. Dzieci ssą pierś w celach odżywczych- by pobrać pokarm i zaspokoić głód oraz w celach nieodżywczych. Nieodżywcze ssanie piersi wiąże się z samouspokajaniem, relaksem, zaspokojeniem tak ważnej potrzeby bliskości. Dziecko może ssać częściej pierś podczas ząbkowania, w czasie choroby, po długiej rozłące z mamą, po rozpoczęciu przygody ze żłobkiem lub w innych sytuacjach stresowych. Nie sądzę, by samo intensywne ssanie piersi skłaniało do wizyty u psychologa. Jednak, jeżeli mama widzi inne niepokojące objawy świadczące o stresie lub przeciążeniu, wtedy warto poradzić się specjalisty chociażby po to, by usłyszeć, że nie ma się czym martwić. Natalia Jaborska- Bieniek: Wobec tego jeszcze jedno pytanie dla uspokojenia niektórych mam: czy chłopcy długo ssący pierś nie traktują jej potem jako obiekt seksualny? To następny argument wielu „znawców” tematu… Marta Szpojda: Odpowiem krótko i rzeczowo – nie. Natalia Jaborska- Bieniek: Wrócę zatem do korzyści z długiego karmienia piersią. Wielu naukowców twierdzi, że dzieci długo karmione piersią lepiej się rozwijają i nie mam w tym przypadku akurat na myśli ich zdrowia, bo to oczywiste, a raczej kształtowanie osobowości, inteligencję itp. Coś Pani o tym wiadomo? Marta Szpojda: Wyjdźmy od tego co oznacza słowo „długo”. Jeżeli chodzi o kształtowanie się osobowości czy inteligencji, to odpowiem- tak. Wszystko to, co łączy się z karmieniem piersią, a więc bliskość, okazywanie czułości, przytulanie, zaspokajanie potrzeby bycia z mamą, działa na dziecko stymulująco i rozwijająco. Idealnie odzwierciedla to słynny eksperyment Harlowa z drucianą i miękką małpą – „matką”. Polecam zagłębić się w ten temat, nagranie z eksperymentu jest dostępne w Internecie. Mama, która wychodzi naprzeciw potrzebom swojego maleństwa, spędza z nim dużo czasu, zaczyna lepiej odczytywać i nazywać jego emocje i potrzeby- rozwija w ten sposób inteligencję emocjonalną nie tylko swoją, ale i dziecka. Natalia Jaborska- Bieniek: W takim razie zadam Pani ostatnie pytanie, trochę związane z potrzebami samej kobiety- matki. Często zauważam, że mamy tłumaczą długie karmienie piersią problemami z odstawieniem ze strony dziecka, a w rzeczywistości to one się przed tym wzbraniają. Dlaczego odstawienie od piersi jest takie trudne dla wielu kobiet? Z jednej strony już chcą przestać karmić, z drugiej nie mogą sobie z tym poradzić. Marta Szpojda: Och, kolejne dobre pytanie. Wiele mam, których dziecko usypia tylko i wyłącznie przy piersi boi się, że zabierając pierś, zabiorą jedyny sposób na uśpienie maleństwa, a przecież można dalej karmić piersią, wypracowując inny- wspólny i odpowiadający obu stronom sposób usypiania dziecka- bez wspomagacza w postaci piersi. Kolejną przyczyną może być aspekt emocjonalny- maluch odstawiony od piersi staje się „doroślejszy” w oczach mamy. Czasem mama nie chce go odstawić, bo czuje, że straci coś bezpowrotnie, że stanie się „mniej przydatna” niż wcześniej. Jedna z mam, która się do mnie zgłosiła, karmiła swoje 4- letnie dziecko piersią. Bardzo chciała (przynajmniej tak mówiła) odstawić synka od piersi, ale zawsze znalazło się coś, co jej w tym przeszkodziło. W czasie naszych rozmów otworzyła się i powiedziała, że karmi tak długo, ponieważ pozostałą trójkę dzieci karmiła po dwa, trzy tygodnie. Długim karmieniem ostatniego dziecka symbolicznie „wykarmiała” pozostałe dzieci, trochę rekompensując sobie wcześniejsze krótkie karmienia. Można rzec- ile mam- tyle powodów. Warto mieć na uwadze, że karmienie piersią to cudowny i magiczny czas, naprawdę wyjątkowy. Mnie samej łza kręciła się w oku, kiedy myślałam, że muszę kiedyś odstawić synka od piersi. Dlatego wiele mam karmi swoje dzieci jak najdłużej po to, by po pierwsze zapewnić im zdrowie, a po drugie umocnić więź między nią a dzieckiem. Natalia Jaborska- Bieniek: Bardzo dziękuję za rozmowę. Myślę, że uspokoi ona niejedną mamę długo karmiącą piersią, a osobom sceptycznie nastawionym do tego tematu da do myślenia. O tym, dlaczego warto karmić piersią, przeczytasz TUTAJ. Kilka słów o mojej rozmówczyni- Marcie: Jestem magistrem psychologii, ukończyłam kursy między innymi z psychodietetyki, żywienia dzieci, a także wspomagania procesu wdrażania zdrowych nawyków żywieniowych (diet coaching). Interesuję się rozwojem emocjonalnym dzieci i dorosłych. Wraz z Izą prowadzę grupę zdrowe brzuszki + offtop. Pomagam rodzicom rozwijać pełną miłości i wzajemnego szacunku relację z dzieckiem, a także przekonuję, że czasem warto po prostu wrzucać na luz. Prywatnie mama 2,5 letniego szkraba. Więcej przeczytasz tutaj: Sheryl Wynne z Wakefield w West Yorkshire przekonuje, że karmienie piersią jej synów jest całkowicie normalne, ponieważ sprawia, że stają się sobie bliżsi. Mama dwóch chłopców nie ma nic przeciwko karmieniu ich w miejscach publicznych, nie przejmuje się również komentarzami na swój temat. Mama karmi piersią pięcio- i sześcioletniego chłopca 39-letnia Sheryl Wynne karmi zarówno sześcioletniego Rileya, jak i pięcioletniego Mylo przed szkołą, wieczorem i w nocy. Kobieta dodaje, że mleko matki jest "najlepszym narzędziem rodzicielskim", ponieważ pomaga uspokoić dzieci i pociesza je, gdy są zdenerwowane lub chore. Początkowo mama dwóch chłopców nie zamierzała karmić ich aż tak długo — planowała odstawić Rileya od piersi, gdy ten skończy trzy lata. Jednak sam chłopiec powiedział, że chce, by karmiono go w ten sposób "do dziesiątego roku życia". "Powiedziałem mu, że nie ma szans" - wyjaśniła mama, ale na prośbę syna kontynuowała karmienie. Zobacz również: Gdyby matki dłużej karmiły swoje dzieci piersią, świat oszczędzałby prawie miliard dolarów dziennie! Sheryl, nauczycielka hipnoporodu* i doula nie ukrywa, że myśli o momencie, w którym będzie musiała przestać. "Nigdy nie czułem się dobrze, aby zakończyć [karmienie piersią — red.] bez wyraźnego powodu. To jest to, o co proszą i jest to biologicznie normalne, nawet jeśli społeczeństwo tak nie uważa". "To nie jest tak, że nie mam wyboru. Często o to proszą, a ja mówię im, żeby się >>odczepili>ślepo<< (...)". Mama chłopców dodaje, że karmienie piersią pomogło jej przezwyciężyć traumę porodu i wzmocniło więź z synami. Dopóki nie byli zbyt duzi, karmiła Rileya i Milo w tandemie. Jak długo karmiłyście piersią? Czy spotkałyście się kiedyś z tego powodu z negatywną reakcją otoczenia? Piszcie do nas adres redakcja@ *Zestaw technik relaksacyjnych, które mają na celu zmniejszenie strachu, bólu i niepokoju podczas porodu. Polegają na nauce spokojnych technik oddechowych, głębokiej relaksacji, medytacji, wizualizacji, pozytywnych sugestii i afirmacji. Źródło: The Sun / Ofeminin

karmienie piersią dużych dzieci